Słuchanie Balamurali to zanurzenie się w morzu rozkoszy. (Źródło: Indian Express Archives, Lakshmi Prabha) Podczas 47. zjazdu dzisiejszego wieczoru Uniwersytet Andhra uhonorował znanego muzyka Mangalampalli Balamuralikrishnę przyznaniem tytułu „Kalaprapoorna”. To, że artysta ma zaszczyt, gdy jest u szczytu swojej pełnej wydarzeń kariery, jest naprawdę satysfakcjonujące.
To był pierwszy akapit artykułu informacyjnego w Indyjski Ekspres od roku 1974, kiedy nestor muzyki karnatyckiej M Balamuralikrishna szturmem podbił świat indyjskiej muzyki klasycznej. Wspomniany artykuł, który został opublikowany pod tytułem „Wyróżnienie uniwersytetu dla muzyka, poety i uczonego-patrioty”, był zgłoszony przez ówczesnego korespondenta kulturalnego gazety LSR Krishna Sastry na Uniwersytecie Andhra przyznającym tytuł Kala Prapoorna (Sangeet) artysta. Wycinek z artykułu uratowała córka Sastry, Lakshmi Prabha, która przesłała artykuł po śmierci muzycznego geniuszu 22 listopada, w wieku 86 – 42 lat po opublikowaniu tego utworu.
CZYTAJ | Balamuralikrishna: Muzyk, który za wcześnie sprawdził się trochę za wcześnie
Gdy świat opłakuje jego śmierć, jest dla nas całkiem naturalne, że przesiewamy wspomnienia i zakurzone pliki, które były świadkami naszej osobistej podróży z geniuszem indywidualnym, który opanował strukturalne zawiłości muzyki Carnatic w tak młodym wieku, że spędził przez resztę życia dekonstruował go i radykalizował, jednocześnie udostępniając go laikom.
(Źródło: Lakszmi Prabha) Kliknij tutaj, aby zobaczyć większy obraz artykułu.
Oto kilka zredagowanych fragmentów artykułu:
Żadne szkolenie nie mogło zapoczątkować jego kariery, gdy miał zaledwie osiem lat, a jego pierwszy koncert na antenie, gdy miał dziewięć lat… Wszechstronność jest mocną stroną Balamurali. Wokalista o rzadkiej doskonałości, równie swobodnie porusza się na altówce i jako pierwszy daje na niej programy solowe. Potrafi zręcznie grać na mridangamie, a jego dotyk jest łatwy na górze kanjira.
POWIĄZANE | M Balamuralikrishna, duch muzyki karnatyjskiej
Słuchanie Balamurali to zanurzenie się w morzu rozkoszy. Jest klasą samą w sobie, ponieważ tchnie życie w sztukę i nadaje jej klarowność i wigor… Spopularyzował wiele rzadkich rag Tyagaraja i przybliżył muzykę klasyczną niewtajemniczonym.
Liczne są zaszczyty i tytuły, o które zabiegali Balamurali. Prezydent Indii nadał mu „Padmasri” w 1971 roku.
drzewo o liściach w kształcie łez
Znamienne, że po 24 latach muzyka znów jest honorowana. Podwójnie istotne jest to, że wybór padł na Balamurali, który ma teraz 44 lata — odpowiedni wiek, kiedy zaszczyt może naprawdę rozgrzać serce obdarowanego.
Balamuralikrishna został odznaczony drugim najwyższym odznaczeniem cywilnym w Indiach, Padma Vibhushan, w 1991 roku. Wraz z jego śmiercią indyjska muzyka klasyczna straciła jednego ze swoich najzdolniejszych i najbardziej ujmujących uczonych.