Fatburger: Są eleganckie, ale pełne tłustych smaków

Pierwszy indyjski outlet Fatburger, pochodzącej z Los Angeles sieci burgerowej. Menu zawiera mieszankę bułek, sałatek i przystawek.

burger-głównyPierwszy indyjski outlet Fatburger, pochodzącej z Los Angeles sieci burgerowej. Menu zawiera mieszankę bułek, sałatek i przystawek.

Napis mówi Fatburger, uśmiechając się do nas, przywołując nas do przodu. Wnętrza to stonowana żółć i czerwień, odcienie, które zdaniem badaczy i kilkudziesięciu portali faktoidalnych najlepiej pobudzają apetyt, a la McDonald’s. Nie znamy kolorystyki, ale w pełni otwarta kuchnia, z odgłosem skwierczącego grilla, zapachem pieczonego mięsa i widokiem układających się burgerów sprawiają, że nasze żołądki przypominają rottweilery.



Pierwszy indyjski outlet Fatburger, pochodzącej z Los Angeles sieci burgerowej. Menu zawiera mieszankę bułek, sałatek i przystawek. Chociaż w niektórych potrawach jest ukłon w stronę otoczenia, na szczęście oszczędzono nam kolejnej anomalii aloo patty.



Posiłek rozpoczynamy od miski wegetariańskiego chili i słynnych skrzydełek w czerwonym gorącym sosie Franksa (do wyboru porcje od 5 do 15 skrzydełek). Chili, w towarzystwie własnych nachos, jest duszone, nie, zalewane warstwą zapiekanego sera, na który wysypana jest świeżo posiekana cebula, która nadaje chili kęs. Nie wiemy, kim jest Frank, ale robi cholernie ostry sos, piekący i dymny, grubo pokrywający soczyste skrzydełka. Towarzyszący mu sos z sera pleśniowego doskonale łagodzi ten ogień. Dostajemy również koktajl mleczny Cookies and Cream, który jest ręcznie robiony, a zarazem kleisty i pyszny: małe obłoczki kremu Oreo wirujące pośród nieskazitelnego oceanu zmiksowanego mleka i lodów z archipelagiem okruchów ciasteczek w schłodzonej białej przestrzeni.



Teraz nadszedł czas na główne wydarzenie, które obejmuje The Shroom i The Mexican Standoff. Ale najpierw zastrzeżenie: kiedy Fatburger zaczął działać w latach 50., ich burgery były w rzeczywistości tak niesamowite, jak wnętrzności ich klientów po kilku latach. Firma zdała sobie sprawę, że faszerowanie twarzy burgerem prawdopodobnie nie było najlepszą kaloryczną decyzją i usprawniła swoją taryfę, aby uniknąć apopleksji przy stole. Więc nie idź tam, spodziewając się, że twój obiad stanie się tyłkiem lub bułką, jak to było, grubymi żartami. Tymczasem, choć są smukłe, zarówno grzybek, jak i patowaty są tłuste w smaku. Grzyb, zawierający podręcznikowy pasztecik z polędwicy, polany smażonymi grzybami i topionym szwajcarskim serem z dodatkiem chrupiącego bekonu, jest konsumujący, co prowadzi nas do zignorowania jego pomocników — frytek i sałatki coleslaw. Mexican Standoff z kurczakiem jest gorętszy niż film Tarantino i jest zdecydowanie najbardziej pikantnym burgerem w mieście. Palenie jeszcze nigdy nie było tak pyszne.

Mówiąc o gorących rzeczach, nasz deser Brownie z lodami paruje prosto z piekarnika, a każdy kęs stopionego z pokruszonymi orzechami włoskimi zapewnia wymagany chrupiący chrup. To miejsce, w którym dorastamy i jesteśmy szczęśliwi.



Posiłek dla dwojga: 1000 rupii (w tym podatki, bez alkoholu)



Adres: Centrum Cyber-Miasta,

Gurgaon; 4901611