W szybko rozwijającej się pandemii randkowicze robią to powoli

Chociaż nie ma jeszcze zbyt wielu twardych danych na temat wpływu koronawirusa na randki, ankiety sugerują, że wiele osób wraca na pole randkowe wolniej niż wcześniej oczekiwano

randki w InterneciePonad rok samotności pokazał, że dobrze jest, a czasem lepiej być samemu, mówią niektórzy randkowicze (Źródło: Getty Images/Thinkstock)

Ze scenariuszem Meg St-Esprit



POSZUKIWANIE MIŁOŚCI WYMAGA TROCHĘ WIĘCEJ ROZEZNAWANIA W WIEKU COVID.



Od listopada 2020 r. Kerry Kijewski czeka, aby osobiście połączyć się z mężczyzną, którego poznała online podczas Ontario, zimowej blokady w Kanadzie. Pomimo tego, że mieszka tylko 40 minut od jej londyńskiego domu, ich związek randkowy jest całkowicie wirtualny.



Pani Kijewski, lat 37, która jest zagrożona powikłaniami, jeśli zachoruje na Covid-19 z powodu przeszczepu nerki, została w pełni zaszczepiona do maja. Jej potencjalne zainteresowanie miłością otrzymało niedawno drugą dawkę, ale biorąc pod uwagę rosnący wariant Delta, nie jest pewna, czy można bezpiecznie spotkać się osobiście.

Czuję presję, by spotkać się wkrótce, zanim sytuacja znów się pogorszy, ale w dzisiejszych czasach boję się robić wiele rzeczy poza domem – powiedziała. Strach jest prawdziwy, ale nie chcę, żeby przejął kontrolę.



jakiego rodzaju owocem jest data

Podczas zbiorowego wirtualnego życia na całym świecie randkowicze, tacy jak pani Kijewski, zobowiązali się uderzyć na scenę singli z zemstą po pełnym szczepieniu przeciwko Covidowi. Jednak gdy proponowane gorące lato z wirusami zbliża się ku końcowi, wielu umawiających się na randki zachowuje niektóre z bardziej ostrożnych zachowań, których wymagała pandemia.



Chociaż nie ma jeszcze zbyt wielu twardych danych na temat wpływu koronawirusa na randki, ankiety sugerują, że wiele osób ponownie wchodzi na pole randkowe wolniej niż wcześniej oczekiwano. Ankieta opublikowana w czerwcu przez aplikację randkową Bumble wykazała, że ​​30 procent respondentów chce umawiać się tylko z osobą zaszczepioną. Dla tych, którzy wyruszają osobiście, 41 procent chce, aby te randki były zdystansowane społecznie. A ankieta internetowa z udziałem 6000 osób przeprowadzona wiosną przez The Pill Club, firmę zajmującą się telemedycyną, która dostarcza między innymi środki antykoncepcyjne, wykazała, że ​​64 procent respondentów stwierdziło, że planują zachować większą ostrożność w kwestii randek i przypadkowych spotkań niż przed pandemią.

Podczas gdy seksowne „gorące lato z wirusem” brzmiało świetnie, gdy liczba przypadków spadała, najnowsze wiadomości na temat pandemii sugerują, że ludzie nadal będą bardzo skoncentrowani na zdrowiu i bezpieczeństwie w dającej się przewidzieć przyszłości, a to dotyczy również nowych relacji, powiedziała Liz Meyerdirk. dyrektor naczelny Klubu Pigułek.



W zeszłym roku Bumble i inne aplikacje opublikowały pomysły na randki z dystansem społecznym i funkcje wirtualnych randek, które pozwalają użytkownikom prowadzić rozmowy wideo na platformie z randkowiczami na całym świecie. Witryna pozwala również randkowiczom dodać do swojego profilu odznakę „Zaszczepiony”. Odnalezienie równowagi między bezpieczeństwem a pragnieniem ponownego umawiania się na randki to tylko jedna kolejna osoba, która musiała poruszać się po kopalniach lądowych od początku pandemii.



Są ludzie, którzy są zmęczeni pandemią, mówi dr Rhonda Mattox, psychiatra z Arkansas, która pracuje z klientami randkowymi i związanymi z parami. Apetyt na ryzyko zdecydowanie wpływa na ich napięte życie randkowe.

Dr Mattox powiedziała, że ​​widzi więcej tęsknoty za monogamią z powodu obaw o wirusy wśród swoich klientów, pomimo szalonej letniej retoryki w Internecie: Dawniej wyłączność była miła, ale nie była konieczna. Teraz wyłączność jest preferowana ze względu na bezpieczeństwo.



Dla tych, którzy rozważają powrót do gry randkowej, dr Mattox ma pewną radę: Wybierz potencjalnych partnerów, którzy mają apetyt na ryzyko podobne do twojego. Jeśli nie czujesz się komfortowo jedząc w restauracjach lub nawet korzystając z przejazdu samochodowego, będziesz pełen niepokoju umawiając się z kimś, kto wybiera się na dziewczynę na Bermudy, powiedziała.



„CZY TWOJA FIRMA JEST LEPSZY NIŻ BYĆ SAM?”

Ponad rok samotności pokazał, że jest OK, a czasem lepiej być samemu, mówią niektórzy randkowicze. 27-letnia Kaya Nova, muzyk i twórca treści na Manhattanie, powiedziała, że ​​do tej pory zawsze planowała wyjść za mąż, ale w tym roku zdała sobie sprawę, że życie nie jest tak liniowe, jak kiedyś zakładała. Kiedy podzieliła się na Twitterze swoją świadomością, że bycie singlem nie jest takie złe, była zaskoczona wylewnymi reakcjami, jakie otrzymała wiadomość.



Ludzie myślą, że konkurują z innymi zalotnikami, kiedy się ze mną spotykają, ale tak naprawdę porównuję cię do mojej własnej samotności, napisała pani Nova. Oto konkurencja: czy Twoja firma jest lepsza niż samotność?



Teraz, gdy niektórzy zaszczepieni ludzie decydują się wyjść i spotykać się osobiście, ona i inni wciąż wybierają powstrzymywanie się. Będziemy bardziej wybredni, powiedziała, ponieważ przez ostatni rok i pewną zmianę musieliśmy się bawić i czujemy się z tym komfortowo.

Sukh Kaur, założycielka brytyjskiej usługi kojarzeń dla sikhijskich i hinduskich profesjonalistów o nazwie Matched, powiedziała, że ​​jej klienci stali się bardziej świadomi nienegocjowalnych cech, których oczekują od partnera od początku pandemii. Podczas gdy wielu z nich było zmęczonych aplikacjami randkowymi, powiedzieli również pani Kaur, że podobają im się niskie stawki w randkowaniu online. Niektórzy klienci powiedzieli jej, że planują nadal chodzić na społecznie zdystansowane spacery i planować spotkania Zoom nawet podczas przypływów i odpływów pandemii.

Wierzę, że trendem będzie teraz „wolne randki” – powiedziała pani Kaur. Lockdown dał singli czas wolny od randek, aby budować na sobie. Wiele z nich jest gotowych na bieżąco z myślą o jakości, a nie ilości.

WOLNO ZABIERAĆ RZECZY ONLINE I SZYBKO OSOBIŚCIE

Powolne korzystanie z Internetu i szybkość osobiście pracował dla Jessiki Shropshire (34 lata) i Joe Crowder (27 lat) z Oklahomy. Para spotkała się we wrześniu ubiegłego roku na Bumble. Pani Shropshire tak naprawdę nie wiedziała, czego szuka – po prostu nudziła się w domu. Aplikacje otworzyły się w całym kraju, a cały świat przeglądał za darmo, więc pomyślałem: „Jestem w domu, nie wychodzę za dużo, spróbuję tego i zobaczę!”

W tym czasie pan Crowder mieszkał w Nowym Meksyku, ale po około 10 tygodniach niemal nieustannej wirtualnej interakcji poleciał do Oklahomy, aby spotkać się z panią Shropshire. Seria blokad, wzrost liczby wirusów i zmian w bezpieczeństwie podróży w końcu spowodowała, że ​​porzucił pracę w Nowym Meksyku i na stałe przeniósł się do Oklahomy.

Pani Shropshire powiedziała, że ​​gdyby nie utknęli w domu z powolnymi wirtualnymi randkami jako jedyną opcją, nie odnaleźliby się nawzajem.

Zabawne jest to, że nie chciałem zostawiać ogólnokrajowego przesuwania dalej, powiedział pan Crowder. A jednak była.

Pani Kijewski w Ontario jest mniej pewna swojego szczęśliwego zakończenia. Chociaż wstępnie planuje spotkać się z meczem na zewnątrz, zanim zacznie się mroźna kanadyjska zima, nie chce tego zrobić, dopóki nie dostanie zastrzyku przypominającego. „Będąc pacjentką po przeszczepie, nie wiem, ile mam obecnie szczepień i dostanę tyle, ile mogę, aby być jak najbardziej bezpieczną” – powiedziała.

Aby uzyskać więcej informacji o stylu życia, śledź nas na Instagram | Świergot | Facebook i nie przegap najnowszych aktualizacji!