Niepowodzenie dało mi wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa, którego nigdy nie osiągnąłem zdając egzaminy: JK Rowling

„Pół życia temu znalazłam niełatwą równowagę między ambicją, którą miałam dla siebie, a tym, czego oczekiwali ode mnie najbliżsi” – powiedziała.

Harry Potter, Harry Potter jk rowling, Harry Potter jk rowling anty trans komentarz, festiwal książki o Harrym Potterze w nowej zelandii, indian express, indian express newsW przeszłości autorka odniosła się do całej krytyki pod jej adresem w długim eseju. (Źródło: JK Rowling/Facebook)

W swoim przemówieniu inauguracyjnym na Harvardzie autorka JK Rowling poruszyła wielu, wyjaśniając wartość porażki. Zaczęła od lekkiej nuty, przyznając, że myśl o wygłoszeniu tego przemówienia sprawiła, że ​​straciła na wadze. Patrząc wstecz na swój czas ukończenia studiów, autorka powiedziała: Patrzenie wstecz na 21-latkę, którą ukończyłam, jest nieco niewygodnym doświadczeniem dla 42-latki, którą się stała. Pół życia temu znalazłem niełatwą równowagę między ambicją, którą miałem dla siebie, a tym, czego oczekiwali ode mnie najbliżsi.



Dodała ponadto, że jej rodzice, pochodzący ze zubożałych środowisk, mieli nadzieję, że weźmie udział w szkoleniu zawodowym. Chciałem studiować literaturę angielską. Osiągnięto kompromis, który z perspektywy czasu nikogo nie satysfakcjonował, i poszedłem studiować języki nowożytne. Powiedziała, że ​​ledwie samochód moich rodziców wyjechał zza rogu na końcu drogi, rzuciłam niemieckiego i pomknęłam korytarzem Classics.



W twoim wieku, pomimo wyraźnego braku motywacji na uniwersytecie, gdzie zdecydowanie za dużo czasu spędzałem w kawiarni pisząc historie, a zdecydowanie za mało na wykładach, miałem smykałkę do zdawania egzaminów i to przez lata , był miarą sukcesu w moim życiu i moich rówieśników., powiedziała. Ale podkreśliła także wagę porażki.



Po prostu dlatego, że porażka oznaczała odrzucenie tego, co nieistotne. Przestałem udawać przed sobą, że jestem kimś innym niż jestem, i zacząłem kierować całą swoją energię na ukończenie jedynej pracy, która była dla mnie ważna. Gdybym naprawdę odniósł sukces w czymkolwiek innym, może nigdy nie znalazłbym determinacji, by odnieść sukces na tej jedynej arenie, do której naprawdę należałem. Zostałem uwolniony, ponieważ spełnił się mój największy strach i wciąż żyłem, wciąż miałem córkę, którą uwielbiałem, miałem starą maszynę do pisania i wielki pomysł. I tak dno skalne stało się solidnym fundamentem, na którym odbudowałem swoje życie.

Niepowodzenie dało mi wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa, którego nigdy nie osiągnąłem zdając egzaminy. Porażka nauczyła mnie o sobie rzeczy, których nie mógłbym nauczyć się w żaden inny sposób. Odkryłem, że mam silną wolę i większą dyscyplinę, niż przypuszczałem; Odkryłam też, że mam przyjaciół, których wartość naprawdę przewyższa cenę rubinów – przypomniała.