Około 90 procent populacji studentów na świecie – w ponad 190 krajach zostało dotkniętych zamknięciem szkół w pierwszych dniach pandemii. Plik. 14-latek, zmęczony buczeniem głosu swojego nauczyciela i mozołem zajęć online, przeszedł do prywatnego okna, gdzie zaczął grać w gry online ze swoimi przyjaciółmi, którzy dołączyli do niego ze swoich domów.
W innym miejscu dziewięciolatka warknęła na jedną ze swoich koleżanek z klasy, gdy została poproszona o powtórzenie się w wirtualnej obecności ich nauczycielki, ku przerażeniu jej matki, która prowadziła własne spotkanie robocze w sąsiednim pokoju.
Odkąd wybuchła pandemia, liczne blokady tylko intrygowały dzieci, zmuszając je do przyjęcia „nowej normalności”, podczas gdy ledwie zaczynały rozumieć swoje życie. Między innymi brak rzeczywistych interakcji fizycznych w szkołach sprawił, że dzieci były zirytowane i niecierpliwe. Zajęcia online i długie godziny przed ekranem komputera zmartwiły rodziców, zwłaszcza jeśli zauważyli u swoich dzieci zaburzenia behawioralne.
pająk z czarno-białymi nogami
W związku z tym rozwiązanie tego problemu w dużej mierze spadło na szkoły, zapewniając uczniom sprzyjające środowisko do nauki. Ale czy odnieśli sukces?
Rozwiązywanie problemów dziecka i problemów behawioralnych
Allan Andersen, dyrektor szkoły Chaman Bhartiya z Bengaluru, mówi, że szkoły muszą zdawać sobie sprawę z faktu, że są tu nie tylko po to, by przekazywać edukację akademicką, ale także po to, by umożliwić dziecku radzenie sobie ze stresem emocjonalnym/fizycznym. W jego szkole dobrostan społeczno-emocjonalny jest częścią programu nauczania, a każdemu uczniowi przydzielany jest mentor. Często odbywają się spotkania mentor-uczeń. Uczeń dzieli się z mentorem wyzwaniami, jakie napotyka – czy to akademickie, osobiste czy emocjonalne. Wspólnie pracują nad rozwiązaniem tych wyzwań. Fakt, że dziecko ma dorosłego, do którego może się zwrócić, jest emocjonalnie uspokajający. Szkolenie mentorów w zakresie poradnictwa dla dzieci jest częścią naszego „Nieustannego Rozwoju Zawodowego”, mówi indianexpress.com .
W Narayana e-Techno School w Bengaluru mają do dyspozycji zespół doświadczonych psychologów dziecięcych, którzy zajmują się zdrowiem psychicznym i behawioralnym uczniów. Wicedyrektor szkoły i nauczyciel matematyki (w szkole podstawowej) Jyothi V mówi: Opracowaliśmy wewnętrzne programy, które zapewniają terapie dostosowane do indywidualnych potrzeb, inicjatywy promujące pozytywną atmosferę w szkole, umiejętności radzenia sobie z zastraszaniem i konfliktami, zdrowe relacje z rówieśnikami i uczestnictwo w działaniach zapobiegających samobójstwom m.in.
Podobnie w Światowej Akademii Aditya Birla w Bombaju istnieje program zdrowia psychicznego, zwany „Minds Matter”, w którym doradcy co tydzień wchodzą w interakcję z uczniami, aby zapewnić im narzędzia poprawiające ich samopoczucie psychiczne. Prowadzimy również inicjatywy takie jak „Szczęśliwe Miejsce”, „Tydzień Szczęścia” i „Tydzień Porażek”, gdzie nasi uczniowie mają bezpieczną przestrzeń do dzielenia się swoimi przemyśleniami i uczuciami – mówi Aachal Jain, koordynatorka szkolnej opieki duszpasterskiej.
Ale pomimo dostępności wszystkich tych zasobów, faktem jest, że dzieci zmagały się z trudnościami. A ta nuda i brak zainteresowania to tylko „problemy powierzchowne”.
Przyznając to, Jyothi mówi: Kilka elementów niezbędnych do zdrowego rozwoju dzieci zostało poważnie dotkniętych pandemią. Należą do nich aktywność fizyczna, interakcje z przyjaciółmi, nowe doświadczenia z podróży, nieustrukturyzowana zabawa.
Brak tych elementów w ich codziennym życiu z pewnością wpłynął na ich regulację nastroju oraz zdolność koncentracji i uczenia się podczas zajęć online… Złe zachowanie jest często wynikiem deficytu umiejętności u dzieci – komentuje.
Rola nauczycieli
Zwykle to nauczyciele jako pierwsi zauważają, że coś jest nie tak z dzieckiem. W szkole Chaman Bhartiya mieli jeden lub dwa przypadki odgrywania dzieci. Najpierw nauczyciel zwraca się do dziecka łagodnym tonem. Nadal obserwują dziecko i jeśli pojawia się jako wzorzec, inicjowana jest interwencja rodziców. Czasami sugeruje się poradnictwo, aby umożliwić nam dotarcie do pierwotnej przyczyny problemu, mówi Andersen.
Jain jest zdania, że jeśli zajęcia są angażujące i zaplanowane z przerywanymi przerwami, nie ma zbyt wielu problemów behawioralnych. Kiedy nauczyciele zauważą zmianę w zachowaniu lub interakcji dziecka, powinni postarać się przeprowadzić rozmowę jeden na jednego z uczniem. Jeśli nawet po wielokrotnych kontaktach zachowanie się utrzymuje, można skierować do doradcy.
Eksperci twierdzą, że nasila się objawy stresu, lęku i depresji u dzieci i młodzieży. (Zdjęcie: Getty/Thinkstock) Potrzeba poradnictwa i zerwania go rodzicom
To naturalne, że rodzice martwią się, gdy słyszą od nauczycieli, że ich dziecko może zachowywać się w klasie i dlatego może potrzebować interwencji specjalisty. Jak można im przekazać tę wiadomość?
W Szkole Zintegrowanej Aditya Birla (TABIS) w Bombaju, psycholog szkolny Avalanne Dsouza mówi, że uczniowie mogą być skierowani do doradcy przez nauczyciela, władze szkolne, rodzica, rówieśnika lub ucznia. [Zwykle się to zdarza], gdy obserwuje się stałą zmianę w zachowaniu lub nastroju. Może to sugerować obawy behawioralne lub zaburzenia emocjonalne, wyjaśnia, dodając, że przekazanie wiadomości rodzicom całkowicie zależy od powagi obaw.
Jednak w większości przypadków rodzice są świadomi prezentowanego problemu, a doradca omawia zdrowe strategie i umiejętności radzenia sobie, z których mogą korzystać w domu. Jeśli zespół zaobserwuje, że dziecko jest zagrożone jakimikolwiek problemami ze zdrowiem psychicznym, rodzice są natychmiast powiadamiani i informowani o różnych metodach leczenia, które mogą obejmować diagnozę, leki i/lub terapię.
Co doradcy myślą o nieobliczalnym zachowaniu dzieci podczas pandemii?
Kanchan Rai, trener dobrego samopoczucia psychicznego i emocjonalnego oraz założyciel „Let Us Talk”, mówi, że umiejętność stwierdzenia, czy Twoje dziecko przechodzi trudny emocjonalnie etap, nie zawsze jest takie proste. Wczesna identyfikacja i odpowiednia interwencja są niezbędne, aby skutecznie radzić sobie z wzorcem zachowania dziecka.
Oznaki problemów behawioralnych przejawianych przez dzieci obejmują problemy z zachowaniem i lękiem, zmiany nastroju, problemy ze snem, uporczywy smutek, zmiany przejawiane w nawykach żywieniowych, wybuchy złości, trudności z koncentracją, wycofywanie się z interakcji społecznych, drażliwość, doświadczanie utraty lub przyrostu masy ciała, drastyczne zmiany wyniki w nauce, ciągłe bóle głowy, chęć zranienia siebie lub innych, nietypowe wzorce zachowań i zmiany osobowości. W przypadku, gdy zachowanie twojego dziecka nie jest odpowiednie rozwojowo, na przykład jeśli dziecko nadal wpada w napady złości lub angażuje się w brutalne czynności, ważne jest, aby szukać profesjonalnej pomocy, ostrzega.
Zgadzając się z nią, dr Himani Narula, pediatra ds. rozwoju, ekspert ds. zdrowia psychicznego nastolatków i współzałożycielka Continua Kids, mówi, że widzi dzieci w każdym wieku z problemami rozwojowymi i behawioralnymi. Małe dzieci przychodzą z dużymi opóźnieniami społecznymi i komunikacyjnymi z powodu deprywacji społecznej. Dzieci w wieku szkolnym stoją przed wyzwaniami w środowisku akademickim, a rodzice muszą poświęcić dodatkowy czas, aby im pomóc. Nastolatki martwią się o swoją przyszłość. U dzieci i młodzieży obserwuje się wzrost objawów stresu, lęku i depresji.
Dr Narula ostrzega, że każde dziecko z objawami depresji, lęku lub stresu w postaci nagłej zwiększonej drażliwości, agresji, narastającego lęku, zaburzeń snu i wzorców żywieniowych, poczucia beznadziejności i bezwartościowości, samookaleczeń lub myśli samobójczych utrzymujących się dłużej niż należy zgłosić dwa tygodnie, a rodzice powinni być poprowadzeni, aby szukać pomocy u specjalistów zdrowia psychicznego.
Rai dodaje, że ponieważ dzieci nie zawsze werbalizują swoje emocjonalne zmagania, gdy są emocjonalnie zakłopotane, często wyraża się to poprzez zmiany fizjologiczne i zmiany we wzorcach zachowań. Jeśli dziecko uciekało się do nietypowych zachowań nawet po otrzymaniu porady, władze szkolne muszą powiadomić o tym rodziców, aby dziecko mogło otrzymać w porę pomoc medyczną - podsumowuje.