Epickie podróże

Bogowie z mitologii i bohaterowie z marginesu zaludniają scenę Koothu – a film Sandhyi Kumar o tej formie teatralnej z Tamil Nadu

Koothu, scena Koothu, Sandhya Kumar, indyjska rozmowa ekspresowaKadr z Koothu; (poniżej) Sandhya Kumar

W ciemności nocy na scenie Koothu rozgrywają się stare waśnie. W jednej scenie Pandawowie przegrywają w grze w kości. W innym Abhimanyu zostaje uwięziony w walce z Karną. Filmowiec Sandhya Kumar obejrzała swój pierwszy występ koothu w Bengaluru, z dala od wiosek Tamil Nadu, gdzie jest to popularna forma teatralna. Występy i fizyczny rygor, które były potrzebne w koothu, były urzekające do oglądania. Byłam kompletnie zszokowana. Przedstawienie odbyło się w całości w języku tamilskim, ale zdałem sobie sprawę, że język nie jest ważny dla zrozumienia wszystkich historii. To właśnie skłoniło mnie do nakręcenia filmu, Koothu, mówi Kumar.



Koothu zostanie pokazany 17 września na Open Frame, corocznym festiwalu filmów organizowanym przez Public Service Broadcasting Trust (PSBT), w India International Centre w Delhi. Draupadi jest czczona jako bogini. Kumar już wcześnie informuje widzów, że wykonawcy pochodzą ze społeczności marginalizowanych, których tradycyjnym obowiązkiem jest służenie społeczeństwu i przebłaganie bogini. Film otwiera w ciemności, ujęciami samochodu jadącego w stronę oświetlonego bajkowymi światłami, a performerzy malują swoje twarze w maski mitologicznych postaci.



Ciemność i światło w filmie Kumara symbolizują nocne trwanie występów koothu, a także społeczno-polityczne realia wykonawców. Kumar, absolwent politologii na Lady Shri Ram College w Delhi, który studiował filmowanie w Jamia Milia i San Francisco Art Institute, ukazuje w filmie subalternatywny charakter koothu. Moja matka wstydzi się, że jestem kiepskim wykonawcą koothu. Nie chce, żeby inni wiedzieli, że to robię, mówi jeden z chłopców. Młoda dziewczyna ze złotymi kolczykami i pasmami białych kwiatów we włosach opowiada kamerze, że występuje mimo sprzeciwu rodziny. Przez większość czasu, kiedy zachowuję się jak ona, wyobrażam sobie, że jestem Draupadi. Lubię jej siłę. Ona była sama. Walczyła sama. Wszyscy mówią, że była bardzo silną dziewczyną. Ja też pragnę być taka jak ona – dodaje.



Koothu śledzi filmy Kumara, takie jak O przyjacielu, to czekanie! — który dotyczył Bharatanatyam tak samo jak seksualności i zdobył nagrodę National Award w 2013 roku — oraz Hokej w mojej krwi, który dotyczy społeczności Kodava liczącej 350 000 osób z Coorg, która pasjonuje się sportem. Zdecydowanie interesuje mnie subaltern. Z Koothu przyglądałem się także Hanne M de Bruin, która pracuje tak sumiennie i skrupulatnie. Starała się nadać mu legitymację i zebrać fundusze na formę sztuki, która jest wykonywana głównie przez niższe kasty. Pokazujemy, że zdecydowanie mamy uprzedzenia kastowe, mówi Kumar.

Film odwiedza nauczycieli, takich jak P Rajagopal i jego holenderską żonę, uczoną Hanne M de Bruin z Kataikuttu Gurukulam oraz Sambandan Thambiran, artystę piątego pokolenia, a także śledzi rozwój formy. Pod koniec Koothu jeden z aktorów, który gra klauna, mówi: „Dlaczego ludzie przychodzą po Koothu? Czy przychodzą po opowieść, po rozrywkę, czy może dlatego, że daje im to szczęście.