Czajki spędzają większość dnia stojąc na straży i bawiąc się w posąg, nie spuszczając oczu z tego, co się wokół nich dzieje. Oto jesteś — krok po kroku zbliżając się do jheel — twój obiektyw utkwił w szponach ptactwa wodnego szemrzącego na płyciznach i zastanawiasz się, czy kaczka, na której celowałeś, jest rzeczywiście wspaniałym, rzadkim, słomianym cyraneczkiem. Jeszcze jeden krok, a uzyskasz wyraźny widok i wyraźny strzał. Kolejny krok i…
Zrobiłeś to? Zrobiłeś to? Zrobiłeś to?
jakie tam są warzywa
Ostry krzyk sprawia, że obiektyw chybocze się dziko, a kaczki z przodu masowo startują z rykiem spanikowanych uderzeń skrzydeł. Ta piekielna uciążliwość — czajka czerwonokorkowata — uderzyła ponownie!
Jest to ptak, który sabotował niezliczone zadania związane z ptactwem — jeśli łapiesz ptaki i masz jednego (lub więcej) dotrzymuje ci towarzystwa, równie dobrze możesz łowić ptaki z poprzedzającym cię zespołem baraati. Czajka — mimo całej swojej znajomości z nami — jest neurotyczna, jeśli chodzi o swoje bezpieczeństwo i skacze z krzykiem i hiperwentylacją w chwili, gdy wyczuje krok w jej kierunku. A to pora roku — lato — kiedy jest najbardziej histerycznie czujna.
To wysoki — nieco ponad stopę — długonogi ptak, piękny brąz na górze, biały poniżej, z wielkimi, czarnymi, jak gwiazdy filmowe oczami i krwistoczerwoną kulką — chrustem — przed każdym okiem i białą opaską Za tym. Bardzo prosty, biega sztywno i nigdy nie zgina kolan podczas schylania się, aby poderwać z ziemi owady i małe narybki.
Czajki można znaleźć w całym kraju — zwykle w pobliżu wody. W hindi nazywają się titiri lub titehri. Należą do khandaan wielkiej siewki, która obejmuje tak mniej pospolitych i lepiej wychowanych członków, jak dość głupkowato wyglądająca czajka o żółtych koralach i przystojna, nieco napoleońska czajka rzeczna. Latają stosunkowo wolno, z dziwnymi, trzepoczącymi, podobnymi do motyli uderzeniami skrzydeł.
Czajki gniazdują latem i często zastanawiałem się, czy ich wzmożony stan histerii w tym czasie jest spowodowany głupim geniuszem, jaki przejawiają przy wyborze miejsca gniazdowania. Może to być zadrapanie — pokryte suchym łajnem — na środku pola, tuż przy ścieżce, na kamienistych wychodniach, na wysypisku śmieci, obok linii kolejowej lub na parapecie pod oknem sypialni. Nawet jeśli jest znakomicie ukryty na widoku, zwykle znajduje się w miejscu często odwiedzanym przez ludzi lub zwierzęta, co przyprawia czajkę o dreszcze. Rodzice po prostu całkowicie to tracą, wariują i oddają grę. W chwili, gdy podejdziesz nawet na odległość, trzepoczą ci nad głową, zbombardują cię nurkując i wykrzyczą swoje płuca, dzięki czemu od razu uświadamiasz sobie, że gdzieś w pobliżu leżą trzy lub cztery pięknie zakamuflowane jaja czajki w kształcie kołków, czekające na gotowanie! Gdyby ptaki rodzicielskie po prostu siedziały na psie, nikt nie byłby mądrzejszy. Cokolwiek, czajki wydają się radzić sobie całkiem nieźle, więc strategia wydaje się działać bez względu na to, jak głupia wydaje się logika.
Ptaki są jednak dobrymi rodzicami. W upalne letnie dni moczą pierś i pióra na brzuchu w wodzie i siadają na jajkach, zapobiegając w ten sposób ich ugotowaniu.
Czajki spędzają większość dnia stojąc na straży i bawiąc się w posąg, nie spuszczając oczu z tego, co się wokół nich dzieje. Dopiero wieczorem – lub wczesnym rankiem – zaczynają być aktywnie głodni. Uwielbiają latać w nocy w pełni księżyca, krzyczeć, a kiedy robią to na sąsiednim cmentarzu o trzeciej nad ranem, może to sprawić, że będziesz się niespokojnie wiercić w łóżku. Kto właściwie porusza się tam o tej zapomnianej przez Boga godzinie i o jakie niewypowiedziane okropności oskarżają ich ptaki?
Ale spójrz na to w inny sposób, a odkryjemy, że Matka Natura może mieć na myśli większy, bardziej pomysłowy plan. Oprócz wypraw na ptaki, czajki czerwonokoraste prawdopodobnie sabotowały również niezliczone wyprawy na polowania, ponieważ „sportowiec” ze strzelbą również zostałby skompromitowany przez tego przenikliwego oskarżyciela. A to z kolei uratowałoby życie wszystkim jego ofiarom.
Aby utrzymać swoją reputację strażnika pól, lasów, wzgórz i dolin, czajka będzie musiała dopilnować, by histeryzowała tylko wtedy, gdy niebezpieczeństwo jest realne — w przeciwnym razie inne stworzenia nie potraktowałyby jej poważnie. Jak dotąd muszę powiedzieć, że wykonują całkiem dobrą robotę.
Często można usłyszeć ich krzyki latających wokół Parlamentu, a szczególnie w dzisiejszych czasach, krążących nad spłaszczonymi, oblężonymi rozlewiskami Yamuny, krzyczących: Zrobiłeś to? Zrobiłeś to? Zrobiłeś to?
czym jest działka w kwiatku
Obawiam się, że to zrobił.