Wraz z istniejącym tygodniowym limitem czasu pracy wynoszącym 48 godzin, proponowane zamówienie dla sektora usług prawdopodobnie zapewni elastyczność pracy i wyraźny przepis dotyczący pracy z domu.(fot. Pixabay) Najpierw był papier toaletowy. Chusteczki dezynfekujące. Fasolki. Monety. Komputery. Obecnie brakuje biurek z powodu pandemii koronawirusa.
Tej jesieni miliony dzieci logujących się do wirtualnej szkoły zmusza rodziców do szukania mebli. To małe upokorzenie w porównaniu z dziećmi, które nie mają nawet domowego Internetu ani komputerów, ale jest to kłopot dla rodziców, którzy mają szczęście, że mają miejsce i pieniądze, aby pozwolić sobie na biurko.
Jednocześnie niektórzy ludzie zdają sobie sprawę, że będą pracować w domu na dłuższą metę i potrzebują nowych mebli. Aby znaleźć biurka, ludzie przeszukują pobliskie i dalekie sklepy, a nawet robią własne.
Elizabeth Rossmiller, nauczycielka pracująca w domu po raz pierwszy, musiała zmienić swój tymczasowy układ: odwrócony kosz na pranie na szafce nocnej.
Biurko, które chciała od Amazona, było niedostępne. Żaden z nich nie był dostępny za mniej niż 200 USD w Target lub Walmart. Jej mąż znalazł modelkę podłogową w sklepie oddalonym o 45 minut od ich domu w Gresham w stanie Oregon.
Był mniejszy i bardziej pognieciony, niż się spodziewała, ale lepszy niż kosz na pranie! Target i Ikea uzupełniają zapasy artykułów do domowego biura ze względu na duży popyt. Amazon i Walmart nie odpowiedziały na prośby o komentarz. Ale John Furner, który prowadzi amerykańskie sklepy Walmart, przyznał, że zapasy dziecięcych biurek i laptopów są niskie w wiadomości ABC wywiad 11 września
Według Rakuten Intelligence, który śledzi zachowanie kupujących, sprzedaż online biurek i akcesoriów, takich jak krzesła biurowe i lampy, wzrosła w sierpniu o 283% w porównaniu z rokiem poprzednim. Witryny oferujące towary używane wykazują rosnące zainteresowanie: na Facebook Marketplace zainteresowanie biurkami podwoiło się w ciągu ostatniego miesiąca w porównaniu z poprzednim miesiącem. Ale ceny niekoniecznie są tanie.
Tej jesieni miliony dzieci logujących się do wirtualnej szkoły zmusza rodziców do szukania mebli. (Źródło: Getty/Thinkstock) Shaynah Dungan, która potrzebuje biurka, gdy zaczyna w styczniu szkołę estetyki, powiedziała, że biurka podobne do wyprzedanego, którego chce od Ikei, były przecenione w Amazon i OfferUp, aplikacji, w której ludzie sprzedają swoje rzeczy.
Ludzie wymyślają inne rozwiązania, dzieląc się radami, jak zmienić komody lub półki z książkami w prowizoryczne biurka na Pintereście i Facebooku.
Megan Fry, która w październiku rozpoczyna nową pracę z obsługą klienta w domu w Indianapolis, powiedziała, że po wizytach w Walmart, Ikea i innych sklepach nie znalazła opcji biurka poniżej 150 USD, ponieważ musiała wybrać „zrób to sam”. Zrobiła własną, używając beznożnego blatu z Ikei za 30 USD, umieszczonego na dwóch krótkich regałach z Amazon, które kosztowały 42 USD za sztukę.
Nie jest tak urocze ani modne jak kupione biurko i szkoda, że nie ma szuflad do przechowywania, powiedział Fry. Ale cieszę się, że jest czysty i ma dużą powierzchnię na moje monitory i laptop. Zamiast regałów na książki, Patrick Brugh poszedł ze skrzyniami, aby zbudować biurko dla swojego 6-latka po tym, jak nie mógł znaleźć biurka w Ikei lub Amazon. Administrator uniwersytetu w Baltimore zbudował go w dwa dni, wydając około 70 dolarów w Home Depot na cztery skrzynie i tablicę, którą pomalował na jasnoniebieski.
Czy domowe biurko przetrwa rok szkolny? Na jego przekąsce jest maź, powiedział Brugh, którego syn spędza na tym około 40 godzin tygodniowo na wirtualnych zajęciach. Nie mogłem uwierzyć, że w trzy tygodnie wyrządził temu biurku szkody.