To jednak nie pierwsza firma, która wprowadza taką zmianę. (Źródło: Estee Lauder/Wikepedia. Pixabay | Zaprojektowane przez Gargi Singh) W obliczu zmian społecznych i kulturowych spowodowanych świadomością i protestami prestiżowa firma Estée Lauder zamierza dokonać przeglądu zarówno języka, jak i marketingu swojej gamy kremów rozjaśniających skórę. Według raportu w Opiekun, decyzja ta została podjęta po tym, jak konkurencyjne marki oskarżyły ją o kulturową niewrażliwość.
Ten sam raport stwierdza, że chociaż firma nie ujawniła, które produkty znajdą się pod skanerem, zbada język używany podczas ich marketingu, na przykład rozjaśnianie i rozjaśnianie swoich produktów. Zajmie się również zapytaniem, czy niektóre produkty muszą mieć szerszy asortyment. Uważa się, że starsza wiceprezes Estée Lauder, Susan Akkad, potwierdziła to samo Bloombergowi.
pokaż mi zdjęcie wiązu
W świetle ruchu Black Lives Matter, pracownicy firmy napisali list do Williama Laudera, prezesa Estée Lauder, z potrzebą zaangażowania się w bardziej związane z rasą rozmowy. Opiekun stwierdza, że po tym, firma obiecała być bardziej wrażliwa i proaktywna, w tym decydując się na współpracę z bardziej zróżnicowanymi rasowo firmami.
brązowy pająk z brązowymi plamami na grzbiecie
Estée Lauder nie jest jednak pierwszą marką, która wprowadza takie zmiany. Bliżej domu firma Hindustan Unilever postanowiła w lipcu zmienić nazwę kremu „Fair & Lovely” na „Glow & Lovely”. W ich kremie do skóry dla mężczyzn również nastąpi rebranding, ponieważ produkty będą nosić nazwę „Glow & Handsome”.
Producent Garniera, L’oreal, powiedział również, że będą one zastępować biel lub jasne blaskiem, a nawet niektóre produkty stopniowo. Z drugiej strony firma Johnson & Johnson poinformowała, że nie będzie już sprzedawać kremów wybielających skórę.