Między furtkami: najnowsza książka Mike'a Brearleya przemierza 50 lat sportu

Najnowsza książka Brearleya, O krykiecie, z wyczuwalną intelektualną ciekawością przemierza 50 lat sportu. To dzieło osoby, która nawet podczas startów zachwycała się estetyką tego sportu.

krykiet, książka o krykiecie, Mike BrearleyNa mniej niż 400 stronach Brearley otwiera niektóre z problemów, z którymi gra musiała się zmierzyć podczas swoich dni gry.

W międzynarodowej karierze trwającej pięć lat Mike Brearley zagrał 39 testów i 25 jednodniowych zawodów międzynarodowych, średnio 23 w dłuższym formacie i nieco mniej w odmianie natychmiastowej. Pomimo tych nijakich postaci, Brearley ma stałe miejsce w historii gry. Prawdopodobnie jeden z pierwszych wioślarzy w panteonie kapitanów krykieta, Brearley był kapitanem Anglii we wszystkich meczach testowych, z wyjątkiem ośmiu, wygrywając 17 i przegrywając tylko cztery, i poprowadził ich do drugiego miejsca w Pucharze Świata.



Oczywiście Brearleyowi pomogli Bob Willis, Ian Botham i Alan Knott w kwiecie wieku, ale można również powiedzieć, że rozwijał ich umiejętności wraz z innymi, takimi jak młody David Gower i Graham Gooch. Były australijski szybki numerek Rodney Hogg powiedział kiedyś, że Brearley ma stopień naukowy w dziedzinie ludzi.



jak długo topole zrzucają bawełnę

Brearley ukończył filozofię na Uniwersytecie w Cambridge i wykładał ten temat na Uniwersytecie Newcastle-upon-Tyne, zanim został międzynarodowym krykiecistą. Po wycofaniu się z gry został profesjonalnym psychoanalitykiem i prezesem Brytyjskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego. Naprawdę jeden z najlepszych umysłów w grze, jego słowo pisane jest traktowane poważnie. Jego ostatnia książka, On Form, była książką Timesa roku 2017.



Jego najnowsza książka, O krykiecie, z wyczuwalną intelektualną ciekawością przemierza 50 lat sportu. To dzieło osoby, która nawet podczas startów zachwycała się estetyką tego sportu. Brearley pisze, że nie mógł nie czerpać przyjemności z mrugnięcia Grega Chappela, nawet gdy ustawiał pola, aby powstrzymać szalejącego Australijczyka. W innym miejscu pisze, że kiedyś stałem na dodatkowej okładce w Cambridge dla wielkiego Gary'ego Sobersa. Oprócz mojego niepokoju, że mógłby skoncentrować się na jednym ze swoich potężnych off-drive’ów prosto na mnie, mam żywy obraz tamtego popołudnia 50 lat temu o stylu, sile, klasycyzmie i wolności jego ramion i dłoni, i pamiętam to lepiej niż większość zdjęć, które widziałem w galeriach sztuki.

Na mniej niż 400 stronach Brearley otwiera niektóre z problemów, z którymi gra musiała się zmierzyć podczas swoich dni gry – zakaz RPA, Kerry Packer, niektórzy z wielkich, z którymi dzielił pole – Viv Richards, Bishan Singh Bedi, Michael Holding, prawa i krzywdy współczesnych krykietów — na przykład Virat Kohli i ogólny kierunek, w którym wydaje się zmierzać gra.



Eseje są wzbogacone o wykształcenie Brearleya jako filozofa i psychoanalityka. Jego zrozumienie, że ludzi przyciąga do gry jej estetyka lub mistrzostwo swoich bohaterów, jest przekonujące. Jego słowa — stajemy się mini-Federami, gdy oglądamy Rogera grającego na forhendzie cross-court lub mini-Warnes, gdy Shane rzuca idealne łamanie nogi lub mini-chappels, gdy widzimy Grega grającego tyłem stopy biodrami z wystawnym elegancja. Nie chodzi o to, że ulegamy złudzeniu. Wiemy, że nie jesteśmy Federerem. Ale wkraczamy w nastawienie. Wiemy, że są poza nami, ale przez chwilę mamy poczucie, że jest to możliwe — trafilibyśmy w sedno każdemu, kto uprawiał sport, nawet jeśli był to najskromniejszy poziom.



Jednak w czasach, gdy krykieta w wersji slam-bang rządzi grzędą, a komercja jest motywem dominującym, nieco trudno jest docenić, że chęć naśladowania Sunila Gavaskara – czy też Virat Kohli – jest tym, co przyciąga. młodzież do gry. Brearley wyraźnie zaznacza, że ​​preferuje dłuższą odmianę. Na przykład w eseju, który czerpie z rozmowy z Michaelem Holdingiem – jest trafnie zatytułowany „Szeptająca śmierć” – Brearley mówi o niechęci wielkiego zachodnioindyjskiego do kojarzenia się z krykietem T-20. Ale kiedy powiedziano mu, że celem będzie znalezienie zarówno graczy testowych, jak i graczy w krótkiej grze… zgodził się odegrać pewną rolę. Kto wie, może to będzie początek przebudzenia i ponownie zobaczymy nową partię Holding Roberts and Marshalls grającą w testowym krykiecie.

najlepsze krzewy zapewniające prywatność

Czy zatem natychmiastowa różnorodność gry jest pozbawiona estetyki? Jedyną pozorną odpowiedzią jest esej o Kohli. Brearley ujawnia swój podziw dla indyjskiego kapitana – Kohli ma uderzenie, które widać w jego próbnych inningach, a także w krótszych formach gry. To jest górna rotacja… Zamiast pozwolić, by piłka do niego podeszła, sięga do przodu przed lewą nogą, nawiązując kontakt z piłką daleko przed sobą i zaraz po rzucie, nadgarstkami prawie gra to, co prawie. rzut hokejowy… Wymaga szybkości widzenia oraz zręczności nadgarstków i dłoni.
W rzeczywistości Brearley kończy O krykiecie jednym z rzadkich zdań pesymistycznych w tym zbiorze esejów.



Lubię krykieta T20 i innowacje, które spowodował, a jednocześnie jestem zaniepokojony jego rozprzestrzenianiem się i zagrożeniem, jakie stanowi dla międzynarodowego [sic] — zwłaszcza Test — krykieta. Trudno nie wczuć się w to uczucie, tym bardziej po przeczytaniu On Cricket.