Sam Berns rozpoczyna swój wykład o Tedzie, dzieląc się tym, jak zrealizował swoje marzenie o grze na werblu dla swojego szkolnego zespołu marszowego, improwizując i wymyślając własną wersję instrumentu – taką, którą mógłby nosić. Mówi, że to był sen, który musiał spełnić i który w końcu spełnił.
Berns następnie mówi o życiu z progerią – rzadką, szybko starzejącą się chorobą, która dotyka około 350 dzieci na całym świecie. Chociaż w moim życiu jest wiele przeszkód, a wiele z nich stworzyła Progeria, nie chcę, aby ludzie się dla mnie czuli – mówi. Nie myślę o tych przeszkodach cały czas, a większość z nich i tak jestem w stanie pokonać.
Amerykański działacz Sam Berns żył odważnym i szczęśliwym życiem. (Zaprojektowany przez Rajana Sharma) Następnie dzieli się kluczowymi filozofiami prowadzenia szczęśliwego życia. Dla mnie istnieją trzy aspekty tej filozofii. Po pierwsze, zgadzam się z tym, czego ostatecznie nie mogę zrobić, ponieważ jest tak wiele do zrobienia… Mimo że mam Progerię, większość czasu spędzam na myśleniu o rzeczach, które w ogóle nie mają z Progerią nic wspólnego, on mówi.
Mówiąc o drugim aspekcie swojej filozofii, mówi: otaczam się ludźmi, z którymi chcę być, ludźmi wysokiej jakości. Opowiada o swojej kochającej rodzinie i przyjaciołach, którzy byli przy nim przez cały czas.
Berns mówi następnie, że trzecim i ostatnim aspektem filozofii jest pójście naprzód. Zawsze mam na co czekać, do czego dążyć, aby moje życie było bogatsze. Nie musi być duży. Może to być wszystko, od czekania na kolejny komiks, który ukaże się, wyjazdu na duże rodzinne wakacje, spędzania czasu z przyjaciółmi, po pójście na następny mecz piłki nożnej w szkole średniej. Wszystko to sprawia, że jestem skupiony, aby wiedzieć, że mam przed sobą świetlaną przyszłość i że mogę przejść przez trudne chwile…
Berns miał 17 lat, kiedy wygłosił to przemówienie. Zmarł kilka dni później. Jego energia, wizja, pomysły pozostają jednak z nami.