Brazylijski konkurs piękności przybrał dziwny obrót, gdy pierwsza wicemistrzyni wyrwała zwycięzcy koronę i rzuciła ją na ziemię chwilę po ogłoszeniu wyniku. Brazylijski konkurs piękności przybrał dziwny obrót, gdy pierwsza wicemistrzyni wyrwała zwycięzcy koronę i rzuciła ją na ziemię chwilę po ogłoszeniu wyniku.
Incydent miał miejsce w piątek wieczorem w centrum kongresowym w Manaus, gdzie odbywała się Miss Amazon 2015.
Gdy 20-letnia Carolina Toledo została ukoronowana na zwycięzcę, wicemistrzyni Sheislane Hayalla (23 lata) wyrwała tiarę, rzuciła ją na ziemię, wskazała oskarżycielsko palcem na przeciwnika i obraziła ją przed zejściem ze sceny, donosi Dailymail.co pl.
Hayalla Saturday twierdziła, że jej rywalka kupiła sobie drogę do tytułu.
Pieniądze rozmawiają w Manaus i chciałem pokazać ludziom Amazona, że pieniądze tu nie mówią. Powiedziała, że nie zasłużyła na tytuł.
Zwycięzca odmówił skomentowania incydentu, ale powiedział: To niewiarygodne uczucie. Nie mam słów, by wyjaśnić, jak się czuję.
Organizatorzy zawodów decydują, czy ukarać wicemistrzyni, od której normalnie oczekuje się udziału w zawodach przez cały rok w reprezentacji swojego państwa.
Zwycięzca Miss Amazon będzie teraz reprezentował swój stan w krajowym konkursie piękności Miss Brazylii.