Zakazana indyjska wyspa: obejrzyj film, w którym plemię Sentineles odrzuca próby komunikacji

Co zaskakujące, był tylko jeden przypadek, kiedy osoby z zewnątrz nie musiały stawić czoła wrogiemu przyjęciu.

Po licznych nieudanych próbach nawiązania kontaktów z plemieniem Sentineles od 1964 roku, rząd indyjski ostatecznie się wycofał. (Źródło: grab na YouTube)

Pojawił się rzadki materiał filmowy przedstawiający Sentinelese, jedno z ostatnich plemion na świecie, z którymi nie skontaktowano się, pokazując jego członków na plażach wyspy North Sentinel w Andamanie i Nicobar. Uważane za bezpośrednich potomków pierwszych ludzi, którzy przybyli z Afryki, uważa się, że plemię żyje na maleńkiej indyjskiej wyspie od prawie 60 000 lat. Niewiele wiadomo na temat ich dokładnej populacji i podobno może mieć od 40 członków do nawet 500.



Wysiłki zmierzające do dotarcia do nich spotkały się z wrogością i istnieje kilka przerażających historii o tym, jak Sentinelese traktowali swoich gości. Ludzie wracają z wyspy albo ranni, albo wcale. W 2006 roku dwóch rybaków w wieku 48 i 52 lat zostało zabitych po tym, jak przespali noc na swojej łodzi w pobliżu wyspy North Sentinel.



Byli wrogo nastawieni nawet podczas akcji ratunkowych po tsunami w 2004 roku, ponieważ prezenty, jedzenie i odzież nie mają dla nich znaczenia. Na zdjęciu jeden z członków plemienia celował ze strzałą w helikopter ratunkowy.



Według materiału wideo, który jest częścią filmu dokumentalnego LoveBite Productions o plemieniu Sentinelese, indyjski antropolog TN Pandit, który pod koniec lat 80. i na początku lat 90. odbył kilka rządowych podróży na wyspę, próbując dotrzeć do plemienia Sentinelese, wyznał: Czasami odwracali się plecami i siadali na zadzie, żeby się wypróżnić. Miało to nas obrazić, ponieważ nie byliśmy mile widziani. Nie ma znaczenia, czy jesteś przyjacielem, czy wrogiem, czy przybywasz do brzegów wyspy celowo, czy przypadkiem, miejscowi przywitaliby cię w ten sam sposób włóczniami i strzałami.

Co zaskakujące, był tylko jeden przypadek, w którym osoby z zewnątrz nie musiały stawić czoła wrogiemu przyjęciu. 4 stycznia 1991 r. 28 osób, w tym mężczyźni, kobiety i dzieci, podeszło do Pandita i jego zespołu, mówiąc, że plemię dobrowolnie wyszło im na spotkanie. Jednak po wielu nieudanych próbach nawiązania z nimi kontaktów od 1964 r. rząd indyjski ostatecznie się wycofał. W 2005 roku administracja Andaman & Nicobar oświadczyła, że ​​nie mają zamiaru ingerować w styl życia plemienia Sentinelese ani nawiązywać z nimi dalszych kontaktów. Ponadto indyjska marynarka wojenna wymusiła 3 milową strefę buforową, aby trzymać turystów i odkrywców z dala.