Wystawa opowiada o tym, jak niełatwy wizualnie pionier współczesnej sztuki indyjskiej, Benode Behari Mukherjee, widział świat

Około miesiąc po tym, jak Santiniketan ogłosił, że uhonoruje swojego wybitnego absolwenta Benode Behari Mukherjee galerią poświęconą twórczości nieudolnego wizualnie mistrza modernizmu, wystawa w Delhi śledzi jego twórczość, od czasu, gdy Mukherjee ukończył studia w Kala Bhavan. Zarejestrował się jako drugi uczeń w 1919 roku, kiedy

Praca „Dwie postacie”.

Około miesiąc po tym, jak Santiniketan ogłosił, że uhonoruje swojego wybitnego absolwenta Benode Behari Mukherjee galerią poświęconą twórczości nieudolnego wizualnie mistrza modernizmu, wystawa w Delhi śledzi jego twórczość, od czasu, gdy Mukherjee ukończył studia w Kala Bhavan. Zarejestrował się jako jej drugi student w 1919 roku, kiedy instytucja została założona, mówi historyk sztuki R Siva Kumar, który był kuratorem wystawy zatytułowanej Między wzrokiem a wglądem: przebłyski Benody Behari Mukherjee. Urodzony w bardzo wykształconej rodzinie, choroba dziecięca sprawiła, że ​​był ślepy na jedno oko i krótkowzroczny na drugie. Niezdolny do kontynuowania formalnej edukacji, Santiniketan jest miejscem, w którym Mukherjee dał nowe życie bliskiemu związkowi, który zbudował z naturą.



W czasach, gdy większość innych artystów zaszczepiała nacjonalistyczny zapał, zwracając się do mitologii i historii, Mukherjee malował swoje otoczenie i siebie. Zaczął malować pejzaże i zaangażował się w prace, nadając bardziej osobistą wizję. Niektóre z nich to obrazy quasi-autobiograficzne. W pewnym sensie patrzy na świat jego oczami i jesteśmy tego świadomi — to coś, co indyjscy artyści mogą zrobić później, mówi Siva Kumar, zwracając się do niektórych wczesnych prac na wystawie.



Pochodząca z kolekcji, którą zapisał swojej córce, zmarłemu artyście Mrinalini Mukherjee, rozłożona w dwóch galeriach, pokazuje ewolucję mistrza od młodego studenta do pioniera modernisty, który nie pozwolił, aby jego słaby wzrok przeszkadzał w jego artystycznych przedsięwzięciach . Jeśli u swoich nauczycieli w Santiniketan, Nandalal Bose i Rabindranath Tagore znalazł wskazówki, jego podróże ujawniły mu globalne trendy, a także bardziej lokalne orientacje. Wpływy jego krótkiego pobytu w Japonii w latach 1937-38 widoczne są na przykład w sposobie malowania zwojów i kwiatów. Nie ma na niego bezpośredniego wpływu pod względem stylu. Przyglądałby się, jakie ramy konstrukcyjne podkreślają praktykę – mówi Siva Kumar.



benode behari mukherjee, santiniketan, kala bhavan, sztuka, kultura, artysta, indian expressArtysta Benode Behari Mukherjee.

Po powrocie do Santiniketan, w latach 1946-47 Mukherjee zaprojektował coś, co zostało opisane jako być może jedno z najważniejszych dzieł namalowanych we współczesnych Indiach – jego mural Life of the Medieval Saints, który przedstawiał wielu świętych-poetów Indii.

Mianowany w 1949 roku kustoszem Muzeum Rządowego w Nepalu, nawiązał bliski kontakt z rzemieślnikami i rzemieślnikami. Ich twórczość przekonała go, że język wizualny może być strukturalnie prosty, ale bogaty w funkcjonalną i ekspresyjną sugestywność, a to cecha, którą łączy ludowy i tradycyjny styl z pewnym malarstwem postkubistycznym, pisze w katalogu Siva Kumar. Na wystawie widzimy górzysty teren ze spadzistymi dachami i zachmurzonym niebem. Krajobraz zmienia się w latach 50., kiedy Mukherjee przenosi się do Mussoorie po podróży do Banaras i Banasthali. Wraz z dalszym pogarszaniem się jego wzroku widać wyraźną zmianę w szczegółowości linii jego krajobrazów. Mianowany doradcą edukacyjnym w Art School of Patna w 1954, zaczyna czerpać więcej z pamięci. Wyraźne pociągnięcia, wdzięczna sieć pewnych akcentów i miarowe rozmycie koloru, charakterystyczne dla jego dotychczasowych prac, ustępują miejsca niejasnym bazgrotom, twardszym krawędziom i grubszym warstwom pigmentu, zauważa Siva Kumar.



Zanim wrócił do Kala Bhavan w 1958 roku, stracił wzrok i zaczął szukać alternatywnych mediów do eksperymentowania; poza rysunkami wykonał kilka kolaży i wycinanek, z których część została później przerobiona na kolorowe litografie. Siva Kumar pisze: Oprócz wycinanek i kolaży wykonywał także rysunki, chwytając w jednym geście formę, jej krawędzie i rozmieszczenie przestrzenne. Idąc dalej, po zbadaniu powierzchni rękami i utrwaleniu pola w umyśle, wykonał sekwencję gestów dużych i małych, przeskakując z zawiązanymi oczami z wyspy na wyspę, tworząc złożone kompozycje z kilku elementów.



Hołd pochodzi również od jego ucznia Satyajita Raya. W filmie biograficznym The Inner Eye z 1973 roku, grającym w galerii, Ray maluje obraz życia modernisty, kończący się słynnym już spostrzeżeniem Mukherjeego: Ślepota to nowe uczucie, nowe doświadczenie, nowy stan istnienia.

(Wystawa w Vadehra Art Gallery, Defense Colony, czynna do 22 lutego)