Wystawa próbuje ożywić zainteresowanie tradycyjnym rzemiosłem bengalskim

Od dobrze znanych obrazów Kalighat po bardziej eksperymentalne prace na muszlach, będzie wiele na wystawie.

Sharmila Sen, obrazy Kalighat, praca na muszlach, wystawa malarstwa delhi, tradycyjne bengalskie rękodzieło, indian express newsSharmila Sen (fot. Praveen Khanna).

Uważa się, że została wprowadzona przez władców z dynastii Malla w XVI wieku w Bisznupur, gra karciana Dashavatar wymagała dużych umiejętności. Artystka Sharmila Sen zauważa, że ​​podobne kompetencje były również niezbędne do stworzenia zestawu kart, które zostały zaprojektowane przez sklejenie warstw usztywnionej tkaniny, która została rozciągnięta, wysuszona i pocięta na okrągłe kawałki, a następnie pomalowana przez artystów, aby przedstawić 10 wcieleń Wisznu. W tworzeniu tych kart specjalizowali się artyści z rodziny Faujdar z Bisznupuru. Byli dawnymi wojownikami i styl to odzwierciedla, mówi senator z Kalkuty. Wraz ze spadkiem popularności gry artyści również stracili patronat, ale teraz Sen stara się ożywić zainteresowanie tradycyjnym rzemiosłem. Współpracując z rzemieślnikami od ponad trzech lat, przywiozła niektóre z ich obrazów do Delhi na wystawę w India Habitat Center. Podczas gdy w jednej klatce widzimy 10 goździków — Matsya, Kurma, Baraha, Nisingha, Baaman, Ram, Balaram, Parshuram, Buddha i Kalki — w małych okrągłych wycięciach w jednej klatce, w innych przedstawieniach jedno z 10 wcieleń jest powiększony. Celem jest wprowadzenie ich pracy do głównego nurtu, aby pomóc im zdobyć uznanie, na które zasługują, mówi Sen.



Chociaż jej przedstawienie rodzin malujących karty Dashavatar jest nowsze, minęło już ponad dekadę, odkąd Sen zaczęła promować tradycyjne bengalskie rzemiosło. Zainteresowana rdzennymi formami od dzieciństwa, to właśnie podczas zakładania swojego domu prawie dwie dekady temu Sen zaczęła je uważniej obserwować i stopniowo zaczęła podróżować po Bengalu, aby spotkać się z rzemieślnikami. Wystawa zatytułowana „Sztuka poza tradycją” w Delhi oferuje przebłyski – od bardziej znanych obrazów Kalighat i prac Dhokra po eksperymentalne obrazy na muszlach i metalowych czajnikach.



Sharmila Sen, obrazy Kalighat, praca na muszlach, wystawa malarstwa delhi, tradycyjne bengalskie rękodzieło, indian express newsPraca z wystawy. (Zdjęcie: Praveen Khanna)

Wspólnie decydujemy o szczegółach, od tematu po kombinację kolorów – mówi senator. Wskazuje, jak jej zespół rzemieślników jest jak rodzina i każdemu z nich indywidualnie. Jeśli Chandan Chitrakar z East Midnapore namalował Bangla Patachitra, panele Kalighat Patachitra zostały namalowane przez Uttama Chitrakara. Opowieści mitologiczne są dominującymi przedstawieniami, ale są też motywy współczesne, w tym grawerowana muszla, która przedstawia wzmocnienie pozycji kobiet. Jasna kolorystyka obrazów Kalighatu została zastąpiona czarną barwą sadzy dla dwóch monochromatycznych prac. Malowane metalowe płyty pełnią funkcję blatów stołów na drewniane nogi w drewnianych lalkach Burdwan. Chcemy wprowadzać innowacje, ale także podtrzymywać tradycję, mówi Sen, który wycenił prace od 350 do 35 000 rupii. Powinna być dostępna dla maksymalnej liczby osób – dodaje.



Wystawione są również drewniane maski stworzone przez Shankara Dasa z Zachodniego Dinajpuru. Ludzie często niechętnie zakładają maski w swoich domach, ale chcę, żeby wiedzieli, że maski są przyjemne… Każda maska ​​przedstawia historię, opowiada Sen, patrząc na misterne dzieło. Jeśli ktoś jest wyryty z Kansą, Putaną i Kryszną jako niemowlę, inny ma liczne epizody z Mahabharaty. Jeszcze inna warstwowa maska ​​zawiera sceny z Ramajany, w tym porwanie Sity przez Ravanę i „armię małp” budującą most na Lankę. Bardziej wyszukane maski mogą zająć miesiące. Wymaga to najwyższej wiedzy – dodaje Sen.

Wystawa czynna do 1 marca w Central Atrium, India Habitat Center