Z projektu Vishwajyoti Ghosha pt. „Wiosna bengalska” W 2014 roku mieszkający w Delhi artysta Vishwajyoti Ghosh rozpoczął projekt w ramach India Foundation for the Arts’ (IFA) Archival and Museum Fellowship. W ramach projektu zamierzał przyjrzeć się tekstom edukacyjnym z przełomu XIX i XX wieku Srirampur Mission Press — założonej w Srirampur w 1800 roku — dostępnych w Kalkuta’s Center for Studies in Social Sciences (CSSSC). Chciał na nowo zinterpretować wartości misyjne, które te teksty propagowały poprzez popularną ikonografię tamtych czasów. Jednak kiedy zaczął przeglądać materiał, Ghosh natknął się na coś, co było o wiele bardziej interesujące — prace Nripendry Kr Basu. Basu, bengalski intelektualista, pisał książki o erotyce, seksualności i związkach, z nastawieniem edukacyjnym i poczuciem naukowego autorytetu. Stały się one centralnym punktem badań Ghosha.
różnorodność kwiatów z nazwami
Projekt zatytułowany teraz „Bengali Spring/ Winter Sun” zostanie zaprezentowany w Bombaju 27 maja w Studio Tamaasha w Andheri w ramach prezentacji IFA „Searching Cultures”. Wybrałem tekst z prac Basu i zestawiłem go z wizualizacjami dostępnymi w domenie publicznej, takimi jak grafiki z kalendarza, reklamy i plakaty filmowe – mówi Ghosh, znany z powieści graficznej Delhi Calm. W jednej z prac wizualizacje z kalendarza i napis „Zakaz wstępu” umieszczono obok tekstu z książki pod nagłówkiem „Bez seksu w następujących okolicznościach”. Ghosh określa to przejście od pierwotnego pomysłu do ostatecznego dzieła jako: „Od nauki moralnej do nauki o miłości do moralnej nauki o miłości”.
„Searching Cultures” obejmie również dwa inne projekty: „Sultana’s Reality” artysty multimedialnego z Bombaju Afraha Shafiqa oraz badaczkę z Kalkuty Sujaan Mukherjee „Chance Directed: A Guide to Calcutta Tourism”. Wszystkie trzy projekty, oprócz tego, że są wynikiem stypendiów IFA, czerpią z archiwów CSSSC. Jednak podczas gdy pomysł Mukherjee koncentruje się na Kalkucie, Shafiq wykorzystał materiał do zbadania relacji kobiet z książkami. Zaprezentowana w formie interaktywnej strony internetowej, prezentuje jej badania w formie książeczki internetowej. Skorzystałam z wizerunków kobiet z różnych źródeł, takich jak etykiety na pudełkach zapałek, zdjęcia studyjne, obrazy olejne, teksty mitologiczne itp. i podzieliłam je na pięć rozdziałów, mówi Shafiq, która w przeszłości pracowała nad projektami multimedialnymi z filmowcami, takimi jak: jako Paromita Vohra.
Pierwszy rozdział dotyczy andarmahal, czyli wewnętrznego sanktuarium kobiet, którego praktyka była powszechna w Kalkucie jeszcze sto lat temu. Drugi rozdział dotyczy tego, co działo się poza andarmahalem, pierwszym pokoleniem Bengalczyków kształconym przez Brytyjczyków i naciskiem kładzionym w tamtym czasie na oswajanie kobiet. Trzeci rozdział przygląda się pierwszemu pokoleniu wykształconych kobiet, które uczyły tylko poezji, religii i nauk domowych, natomiast czwarty bada historie kobiet, które poszły pod prąd i same się wykształciły. Piąta zawiera fragmenty kilku pierwszych książek napisanych przez kobiety. Shafiq wyjaśnia jednak, że jej badania nie są wyczerpujące. Dlatego strona pozwala użytkownikowi dodawać treści, o praktykach i kobietach, które mogą nie znaleźć tutaj wzmianki – mówi.
Naukowiec Mukherjee twierdzi, że jego projekt różni się od projektu Shafiqa i Ghosha. Jestem bardziej pedantyczny i opieram się na materiałach archiwalnych, mówi. Mukherjee przekopał się do archiwów, aby zakwestionować sposób, w jaki powszechnie postrzegana jest Kalkuta. Zwraca uwagę, że głównym wyznacznikiem turystyki miejskiej jest nostalgia. Ale do lat 60. odzwierciedlał także postęp gospodarczy. Ale to z czasem zniknęło, mówi Mukherjee. Przeglądając materiał, zdał sobie sprawę, że sposoby prezentacji miasta z przeszłości były być może bardziej innowacyjne niż to, co widzimy dzisiaj. Natknąłem się na stereoskop, czyli karty, na których znajdowały się zestawione ze sobą dwa obrazy — jeden to widok prawego oka, a drugi lewego. Kiedy spojrzał przez specjalną przeglądarkę, dawał panoramiczny widok na miejsce, mówi. Podobnie ówczesne przewodniki projektowano z nieliniową progresją, być może przy założeniu, że dwóch turystów nie będzie podążać tą samą trajektorią. Korzystając z tego materiału, Mukherjee zaprojektował również grę planszową i połączoną interaktywną mapę, która przemierza zmieniający się krajobraz miasta na przestrzeni ostatnich kilku stuleci.