Dla niej każdy występ jest jak puja. (Facebook/Sharon Lowen) Dziesięciolecia temu, kiedy Sharan Lowen wydobyła niezwykły wdzięk Odissi poprzez swoje wspaniałe występy w Indiach i za granicą, wielu ludzi w tym zawodzie zebrało się, aby podjąć ekstremalne wysiłki, aby wyeliminować ją w każdy możliwy sposób, mówi tancerka. Wiele jej programów zostało odwołanych. Czuje, że czas, w którym rozpoczęła się jej kariera tancerki klasycznej, w rzeczywistości ktoś taki jak ona nie miał szans na zaznaczenie jej tożsamości jako Amerykanki, zawsze był jak przeszkoda. Nikt nie zamierzał wybierać obcokrajowca, powiedział Lowen w wywiadzie dla IANS w przeddzień Światowego Dnia Tańca, który obchodzony jest 29 kwietnia.
W 1978 roku ktoś powiedział mi, że jesteś wśród najlepszych, ale nie dostaniesz uznania, na które zasługujesz. Powiedziałem — co można zrobić? W porządku, powiedział Lowen, który jest w kraju od czterech dekad.
Pomimo wszystkich wyzwań, pozytywność i samozadowolenie tancerza są niesamowite.
To bardzo mały, niszowy świat, który wie, kto tańczy Odissi. Bardzo się cieszę, że mam dobre imię. To znacznie więcej, niż się spodziewałam, powiedziała.
Dla niej każdy występ jest jak puja. Daje możliwość zaoferowania ludziom czegoś znaczącego. Wyjaśniła, że duchowo było dobrze.
Lowen wyjaśniła, w jaki sposób jej konkurenci ją poniżali i jak się temu przeciwstawiała.
Dzieje się wiele różnych rzeczy… bardzo wybitni tancerze na przestrzeni lat przekonali organizatorów, by nie pozwalali mi występować z jakichkolwiek powodów, które mają przeciwko mnie.
Moja odpowiedź była taka, że nie tańczę z nikim w konkurencji. Jeśli ktoś chce, wystąpię. Jeśli nie, nie zrobię tego. Nie proszę o żadne pokazy. To wszystko jest bonusem.
We wczesnych latach talent i wysiłki Lowen zapewniły jej możliwość międzynarodowej podróży. Zabrała swoich guru i muzyków do USA.
W tym okresie została również odrzucona przez mężczyznę z Michigan, który sponsorował indyjskie tańce. Powiedział jej, że nigdy nie miałby Amerykanina wykonującego indyjski taniec klasyczny dla jego publiczności.
Więc twoim kryterium nie jest taniec, twoim kryterium jest kolor skóry? Nie masz pewności, że potrafisz wybrać jakość i jedziesz według rasy? Lowen odpowiedziała mężczyźnie za taki brak akceptacji, który uznała za nierozsądny.
Uważa, że w tamtych latach lepiej było zmierzyć się ze stereotypami tutaj, w Indiach. Hindusi przynajmniej zmieniliby zdanie, z Amerykanami to nie to samo.
Zdecydowanie musiała przebrnąć przez wszystkie stereotypy, które ludzie mieli przeciwko jej tożsamości jako Amerykanki, jako nie-Indianki, a także jako nie-Hindu. Dziwne jest to, że jej walka z tak oklepanymi pomysłami wciąż trwa.
Podzieliła się wieloma incydentami, aby to wyjaśnić.
Ostatnio miałam ode mnie młodą kobietę uczącą się formy tańca Manipuri. Uczyła się też od kogoś kathaku. Jej nauczycielka kathaków powiedziała jej, że nie może się ode mnie uczyć, ponieważ jestem obcokrajowcem.
To jest bardzo zabawne. Tańczę dłużej niż ona żyje, a ona mówi komuś, żeby się ode mnie nie uczył – dodała.
W przypadku wydarzenia, które Lowen wraz z przyjacielem organizowała na rzecz indyjskich żołnierzy, ponownie pojawiły się sprzeciwy.
Więc nie mogę zrobić programu charytatywnego dla indyjskich żołnierzy, ponieważ nie należę do tego kraju – zakwestionowała.
Jest tego dużo. W końcu ludzie wiedzą, kto jest kim.
Nawet o tym nie myślę (krytyka). Jestem naprawdę oddany tańcowi indyjskiemu, który jest wyjątkowy, ponieważ masz abhinayak, raag, a potem możesz zaoferować swoim widzom metafizyczne przeżycie. Uwielbiam to robić. „Uwielbiam zmuszać moich uczniów do tego, by to robili” – powiedziała.
Powiedziała, że rozpoczęła swoją podróż ze zrozumieniem, że nie przysługuje jej żadne uznanie.
Zawsze rozumiałam, że nie mam żadnych oczekiwań… żadnych uprawnień, tak jak ludzie pochodzenia indyjskiego i ci, którzy pochodzili z rodzin tanecznych – powiedziała ze śmiechem.
Dziś Lowen jest szanowanym przedstawicielem form Odissi, Manipuri, Mayurbhanj i Seraikella Chau, którego pobyt w Indiach poprzedziło 17 lat tańca współczesnego i baletu w USA oraz tytuł magistra tańca na Uniwersytecie Michigan.
Czuje, że jej taniec przyczynił się do rozwoju sztuki.
Zawsze wiedziałem, że chcę po prostu tańczyć. O wiele ciekawiej jest jako osoba z zewnątrz przyjść i przenieść ludzi z krainy tych tanecznych form – wyjaśniła.
Skromna artystka zawdzięcza swój sukces szczęścia.
niskie rośliny okrywowe zimozielone
Miałem ogromne szczęście. Jeśli podążasz za swoją pasją lub po prostu robisz coś, co sprawia ci przyjemność, sprawy mogą się dobrze potoczyć – powiedział Lowen.
Mam odpowiedzialność wobec guru, ich sztuki i wartości.
Ludzie reagują świetnie, gdy widzą świetny taniec. Powiedziała, że istnieje odpowiedzialność, aby zapewnić wartościowe wrażenia, a nie tylko rozrywkę, ponieważ jest więcej niż wystarczająco do wyboru.