W nowej, odnowionej Galerii Brązowej prezentowane są dzieła regionalne z całych Indii BYŁO w 2011 roku Muzeum Narodowe zamknęło swoją Galerię Brązu przed masową renowacją. Farba złuszczyła się ze ścian, oświetlenie przygasło, a na wyświetlaczu nic się nie zmieniło od lat. Teraz, ponad cztery lata później, nowa Galeria Brązowa ma oświetlenie LED, czyste białe ściany oraz większy i bardziej reprezentacyjny wyświetlacz. Obecnie na wystawie mamy ponad 100 obiektów, w porównaniu z około 70-75 wcześniej. Również stara ekspozycja skupiała się głównie na Cholasach. Chociaż brązy Chola są punktem zwrotnym w indyjskim metalurgii, dodaliśmy również kilka rzadkich i bezcennych dzieł z centralnych i wschodnich Indii, oprócz kilku nowych elementów dżinizmu z naszej kolekcji, mówi kurator wystawy.
Bezcenne zabytki znajdujące się w składnicy muzeum stanowią jedną z najważniejszych i najbardziej reprezentatywnych kolekcji w Indiach. Ma dziewięć sekcji prezentujących regionalne dzieła z całego kraju.
Na wystawie, oprócz detali ikonograficznych z indyjskiego panteonu bóstw, obiekty ukazują wysoki poziom technicznej doskonałości w metalurgii i odlewaniu brązu od V do XVII wieku, które trwają do dziś. Ponadto na wystawie znajdują się również delikatnie odlane wizerunki świętych i poetów, bogiń, wizerunki buddyjskie i dżinistyczne oraz bóstwa z Nepalu i Tybetu. Arcydzieła z Phophnar (Madhya Pradesh), Nalandy (Bihar), Radżastanu, Gudżaratu, Nepalu, Kaszmiru, Tamil Nadu i Kerali są szczególnie interesujące, ponieważ obejmują szeroki zakres cech stylistycznych, które były widoczne w rozwoju sztuki brązu w Indiach .
Dobór obiektów w nowej galerii i ich opisy pozwalają zwiedzającym zrozumieć historię i urok indyjskich brązów – wpływy, cuda techniki i sposób, w jaki te obrazy były używane w świątyniach, domach-kampaniach czy w rytuałach. Słynna rzeźba Nataraja z okresu Choli sąsiaduje z szeregiem niewielkich, minimalistycznych rzeźb poetów i świętych z tego samego regionu, dość wyraźnie odwzorowujących fakturę ludzkiego ciała, pomimo ich wielkości. Dalej są stare dzieła ze środkowych Indii, głównie przepełnione emocjami twarze Buddy stworzone w V wieku.
Jeszcze w tym roku odnowiona Galeria Rękopisów zostanie otwarta dla publiczności. Te ekspozytory stanowią tylko niewielką część naszej całej kolekcji. Chociaż może nie być możliwe regularne zmienianie naszych wewnętrznych ekspozycji, teraz zastanawiamy się nad stworzeniem większej liczby wystaw czasowych z naszych ogromnych kolekcji, mówi Joyoti Roy, konsultant ds. Outreach w muzeum.