Widok z zamku Gjirokastra w Albanii. (Źródło: Wikimedia Commons) Widok ulic miasta w 2019 roku zalanych przez turystów cieszących się jego pięknem był spełnieniem marzeń mieszkańców Gjirokastry, miasta w południowej Albanii uznawanego za Światowego Dziedzictwa UNESCO za architekturę z okresu osmańskiego.
Skończyło się gwałtownie, gdy świat się zamknął.
Nazywane „miastem z kamienia” ze względu na swoje dwupiętrowe domy z wieżyczkami z XVII wieku, Gjirokastra i drugie albańskie miasto, Berat, zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 2005 roku jako rzadkie przykłady architektonicznego charakteru typowego dla okres osmański.
niskie w utrzymaniu krzewy przed domem
Po renowacji centrum miasta Hysen Kodra znalazła się wśród mieszkańców, którzy zamienili swoje 200-300-letnie domy z drewnianymi fasadami i dachami z kamiennych płyt na kwatery gościnne. W końcu 700 łóżek turystycznych w centrum miasta z trudem mogło pomieścić 120 000 odwiedzających Gjirokastra na rok przed pandemią koronawirusa.
Pandemia przecięła go nagle, jakby nożem, mówi Kodra, której 13-pokojowy pensjonat na szczycie wzgórza stoi pusty. Do 2019 roku byliśmy tak dobrzy, z każdym dniem było coraz więcej gości, a w 2020 roku wszystkie zarezerwowane pokoje zostały anulowane.
XIII-wieczna forteca na wzgórzu miasta i XVII-wieczny Stary Bazar w kształcie promienia, gdzie turyści przechadzają się brukowanymi uliczkami, aby skosztować potraw takich jak pasza qofte (klopsik) lub oshaf (suszone figi z mlekiem owczym) lub zrobić zakupy rękodzieło, zasłony, dywany, tradycyjne stroje ludowe i tym podobne to główne atrakcje Gjirokastry.
Jest też muzeum etnograficzne mieszczące się w dawnym domu nieżyjącego już komunistycznego dyktatora Envera Hodży oraz nowo wyremontowane muzeum poświęcone nobliście Ismailowi Kadare.
Turystyka w Albanii, jednym z najbiedniejszych krajów Europy, przyniosła w 2019 r. około 9 proc. PKB, a rząd miał nadzieję, że w tym roku zwiększy to do 10 proc.
Pensjonat Kodry wychodzi na Gjirokastrę, która liczy 30 000 mieszkańców, dokładnie w miejscu, w którym po jego śmierci postawiono pomnik Hodży, który został usunięty w 1991 roku po upadku reżimu komunistycznego.
Na kilka lat po śmierci Hodży w 1985 r. rodzina Kodry została przeniesiona, aby zostawić miejsce na pomnik. Po protestach studenckich obalenia reżimu komunistycznego w 1990 roku rodzina odzyskała majątek.
Ponieważ w mieście nie pozostał żaden inny przemysł, rząd skoncentrował się na renowacji typowych domów i ulic, aby przygotować turystykę.
Domy z wieżyczkami zostały przekształcone w małe sklepy, kawiarnie lub restauracje, a liczba odwiedzających wzrosła czterokrotnie w latach 2015-2019, większość z nich pochodziła z Włoch, Polski, Francji i Hiszpanii, a mniejsza liczba pochodziła ze Stanów Zjednoczonych , Kanada, Australia i Izrael.
wszelkiego rodzaju nazwy kwiatów i zdjęcia
Ponieważ pandemia rok temu tego rodzaju działalność wróciła do sfery myślenia życzeniowego.
Manjola Bici, która prowadzi mały sklep na Starym Bazarze sprzedającym herbaty i lokalne zioła, powiedziała, że liczba odwiedzających spadła o 60 procent, a większość z tych, którzy nadal przyjeżdżają, to Albańczycy, którzy zwykle nie spędzają nocy. Pomimo wznowionych wysiłków na rzecz promocji miasta w Internecie, dochody drastycznie spadły. Wiele sklepów pozostaje zamkniętych.
Bici i jej sąsiedzi próbowali zmienić różnorodność sprzedawanych przez siebie przedmiotów lub obniżyć ich ceny, aby przyciągnąć krajowych konsumentów, i wezwali rząd do obniżenia podatków biznesowych, aby im pomóc. Ma nadzieję, że szczepienia pomogą zatrzymać pandemię i sprowadzić turystów z powrotem.
Sami możecie się przekonać, że jesteście dziś jedynymi turystami, klientami – powiedziała pokazując dziennikarzom pustą ulicę.
Nie sądzę, żebyśmy przetrwali tak długo, gdyby rząd nie obniżył wszystkich podatków, powiedzmy, przez rok, dodaje Kodra. Nie jesteśmy pewni, czy przyjdą rezerwacje na kwiecień-maj.
obraz różnych gatunków ptaków
Ale Loena Bakuli odpowiedzialna za turystyka projektów w gminie jest pewny przyszłości.
Pandemia wkrótce minie, a turyści wrócą i zobaczą inne, piękniejsze miasto – powiedziała.